The Path to Enlightenment/ Droga do oświecenia
Dokumentacja fotograficzna symbolicznej podróży przez pięć żywiołów.
Projekt został zrealizowany w ramach programu Arits-in-Residence w Untitled Studio. Alibag/ Mumbai, Indie, 2013.
Specjalne podziękowania dla Rajesha Pullarwar i Siddhartha Thakur.

Podczas pobytu w miejscowości Alibag, postanowiłam zrobić projekt fotograficzny dotyczący żywiołów, które tak mocno poczułam podczas 10ciu dni medytacji w Dhamma Giri Meditation Center w Igatpuri. By pokazać symboliczny rozwój mojej osobowości poprzez doświadczenie żywiołów, posłużyłam się dodatkowo 30to metrową tkaniną (każdy metr to rok mojego życia). Fotografie są tylko dokumentacją zdarzenia, gdyż głęboki sens tej pracy tkwił tak naprawdę w doświadczeniu jej tworzenia.

Ziemia- Prythivi. Na pierwszym zdjęciu pokazującym żywioł ziemi, jestem zawinięta w materiał, gdzie zastygła niczym w kokonie wyczekuję na dalszą metamorfozę. Ziemia to żywioł związany z materią ze wszystkim co stałe, w naszym ciele manifestuje się ona poprzez strukturę, nasze ciało, kości, mięśnie i ograny. To żywioł, którego energii jest we mnie najmniej, co widoczne jest w mojej nieumiejętności i nieprzystosowaniu się do życia zgodnego z normami społecznymi, zakorzenieniu w jednym miejscu oraz w urodzeniowym układzie planet. Ta medytacja w kokonie, w którym z każdą minutą rosła temperatura miała dla mnie znamiona wylęgarni, powstawania idei i materii życia, jaką reprezentuje także symbol jaja.

IMG 7678

Woda-Jal. Kolejny żywioł, którego doświadczyłam to woda, symbolizuje ona rozwój podświadomości, stąd tkanina wynurzała się z morza, rozciągając po plaży i okalając całą moją postać. Jesteśmy nierozerwalnie połączeni z naszą podświadomością, to w niej tkwi ów mityczny lewiatan, jedna z manifestacji naszego cienia, często to co podświadome wypływa w snach, bądź doświadczeniach medytacji, hipnozy i wtedy staje się pożywką do świadomych analiz. Woda jako żywioł wypełnia nas krwią i wszystkimi płynami ustrojowymi. Z nią nierozerwalnie połączony jest Księżyc gdyż reguluje przypływami i odpływami mórz i oceanów, wpływając na cykl menstruacji i powstania wszelkiego życia.

woda

Ogień- Agni. Po spotkaniu z energią wody przyszedł czas na ogień. To żywioł który kieruje moim życiem w najsilniejszy i najbardziej spektakularny sposób. W europejskiej astrologii 7 planet sytuuje się w znakach ognistych, co powoduje często ogromne pokłady energii, jednak źle rozumiana i rozprowadzana może powodować wiele agresywnych zachowań. Budując kolejną scenerię, zasiadłam w pozycji medytacyjnej utrzymując mudrę ognia na trzeciej czakrze, umieszczonej w miejscu splotu słonecznego. Siedziałam w okręgu, który zapalono i w jednej chwili poczułam moc tej energii…. Ogień po prostu buchnął nie widziałam, a bardziej czułam to to się dzieje, podmuch wiatru oderwał ogniki z ognia, które smagały odkryte części ciała, powodując ból. W takich warunkach trudno było mi pozostać nadal w medytacji. Lecz przez kilka sekund, rozciągających się w wieczność, starałam się zmierzyć z pierwotnym strachem przed ogniem. To było doświadczenie czystej potęgi tej energii, lecz strach obudził we mnie instynkt, który zmusił mnie do ucieczki...

agni 2

Powietrze- Vayu. Cały kolejny dzień byłam jeszcze oszołomiona po doświadczeniu z ogniem i dopiero następnego odważyłam się przejść do żywiołu powietrza. Z całej tkaniny zrobiłam sobie kostium, nie przecinając jej długości. Medytacja wirowania to znany sposób derwiszy na osiągnięcie staniu wyzwolenia. Wirowanie to dostrajanie się do ruchu wszechświata, to zatracenie się w spiralnym ruchu bez reszty. Doświadczeniu temu towarzyszyła ogromna radość i uśmiech. Ta lekkość, swoboda, wolność, to stany których doznałam tworząc ten obraz żywiołu.

powietrze

Eter- Aakash. Piątym, ostatnim żywiołem w kulturze Indii jest Eter, tłumaczony jako przestrzeń. To najbardziej subtelna energia, symbolizująca także czwarty wymiar. Doznać jej można będąc pogrążonym w głębokiej medytacji, gdzie ciało przestaje być już odczuwane a świadomość przedostaje się do stanu Nirwany. Dlatego też na tej fotografii jest już tylko tkanina ułożona w formę spirali-wiru, który m.in w Tybetańskiej Księdze Umarłych, tłumaczy się jako portal, przejście do ostatecznego wyzwolenia lub do kolejnego wcielenia.

eter

01 earth.JPG
 
02 water.JPG
 
03 agni.jpg
 
04 Air.JPG
 
05 eter.JPG
 
 
 
Powered by Phoca Gallery