Beyond Time/ Poza Czasem 2012

Lipiec- Sierpień 2012
Galeria Bielska BWA, Bielsko-Biała

Artyści: Winston Lau z Chin, Kostas Tzimoulis z Grecji oraz grupa Olliemoonsta z Hiszpanii w składzie Naza del Rosal i Juan Rico.

Kuratorka: Izabela Ołdak
Koordynatorka: Justyna Łabądź

blog
o rezydencjach na stronie Galerii Bielskiej BWA

Plener Power of Art and Nature/ Potęga Sztuki i Natury w Targowie

Rezydencja artystyczna "Beyond Time/Poza Czasem", to projekt cykliczny, którego ideą jest propagowanie sztuki w przestrzeni publicznej przez międzynarodowych artystów, którzy podczas dwumiesięcznego pobytu w naszym kraju mają okazję do wykonania takich realizacji. 

W tym roku w projekcie uczestniczyli: Winston Lau z Chin, grupa Olliemoonsta, czyli Juan Rico i Naza del Rosal z Hiszpanii oraz Kostas Tzimoulis z Grecji.

Już na początku trwania rezydencji Winston Lau oraz Kostas Tzimoulis wykorzystali okazję i wystąpili na Wakacyjnej scenie Siggiego, która działała w Galerii Bielskiej BWA. Scena była rzeźbą austriackiego artysty Siggiego Hofera prezentowaną na wystawie "Fantom".
Winston pokazał swój taneczny performans "Dance with the past" (Taniec z przeszłością). Artysta - pomalowany we wzory oraz opleciony plastikowymi foliami - tańczył, wykorzystując formy pantomimy i baletu, do filmu-dokumentacji wcześniejszej realizacji w Barcelonie. Była to próba reinterpretacji owej pracy oraz nadanie jej nowego znaczenia. 
W performansie Kostasa "Reading my thoughts" (Czytając swoje myśli) także mogliśmy zobaczyć jego wcześniejsze prace, które artysta wyświetlał na ścianie sali galerii. Była to seria krótkich filmów i dokumentacji performansów, do których artysta czytał ze swojego pamiętnika teksty nawiązujące do tych obrazów, przemyśleń i snów. Częste zmiany pozycji ciała, usiłowanie znalezienia jakiegoś komfortu podczas czytania oraz zmieniające się teksty i filmy, tworzyły wrażenie dążenia do integracji i synchronizacji wykorzystanych mediów oraz ich ładunku emocjonalnego.

Na finał rezydencji "Beyond Time" Winston Lau  wykonał performance w zespoleniu z instalacją, którą zbudował  w zdewastowanym zaułku ulicy Schodowej w Bielsku-Białej.
Według Winstona Lau, nawet opuszczona część miasta ma moc przyciągania, i to ona właśnie pozwala wydobyć jego wibrującą energię. Do zbudowania instalacji artysta użył odpady-materiały pozyskane z sortowni śmieci, mające dla niego ten sam ładunek emocjonalny i energetyczny, co miejsce w którym tworzył. Przy realizacji tej pracy artysta współpracował z Klubem Gaja. "The Unseen" (Niewidoczne) - owa instalacja site-specific przypomina mieszkańcom Bielska-Białej o niekończących się możliwościach, odzyskania dawnej świetności lub pozyskania nowego znaczenia nawet tak zniszczonego miejsca.


"Feeling Home" (Czuć dom), to projekt Kostasa złożony z serii czarno-białych fotografii - ujęć krótkich performansów, które odbyły się w różnych punktach miasta. Fotografie wykonane są w skali 1:1 i  umieszczone w miejscach, w których zostały wcześniej wykonane, a były to opuszczone, zdewastowane wejścia, okna, dziury i szczeliny budynków na ulicach: Mickiewicza, Krasińskiego, Słowackiego, Zaułek, Krętej, Waryńskiego, Orkana, pl. św. Mikołaja. Stają się one tłem i inspiracją, poszukiwaniem tożsamości własnej i miejsca - schronieniem. Artysta idealnie wpisuje się w każde takie znalezione miejsce, wypełnia je swoją aktywnością: pisze, wygląda, wspina się, puszcza bańki mydlane, zapala zapałki... 

Dodatkowym działaniem artysty było "Cinema Paradiso" - dwudniowy pokaz filmów dokumentalnych na ręcznie wykonanym ekranie umieszczonym na placu pomiędzy Galerią Bielską BWA a Teatrem Banialuka. Pierwszy dokument opowiadał historię Polaków mieszkających w Atenach, drugi przybliżył sytuacje kryzysu ekonomicznego w Grecji. Oba filmy były bardzo istotnym komentarzem do działań artystycznych Kostasa. 

Odmienną formę i artystyczną postawę prezentuje grupa Olliemoonsta. Artyści w swojej twórczości łączą różne tradycje oraz kultury plemienne wraz z kulturą miejską oraz subkulturami rapu, hip-hopu i współczesnym stylem życia. Na placu Chrobrego i Rynku Bielska-Białej artyści stworzyli instalację złożoną z kilku postaci, namalowanych i wyciętych z kartonu, w skali 1:1. Tytuł pracy widoczny był w ramie trzymanej przez małą dziewczynkę ubraną w odświętny góralski strój: "Żyj szybko, umieraj młodo". W każdej z postaci można odnaleźć połączenie elementów kultury beskidzkiej - tego co tradycyjne, dawne, z elementami współczesnej kultury. Na przykład: mężczyzna w stroju góralskim trzyma deskorolkę, inny kij baseballowy, starsza kobieta radio.
"Now or never" (Teraz albo nigdy) - mural, przedstawiający górala z trombitą w stylu disco, to kolejna praca stworzona przez Hiszpanów, tym razem przy ulicy Krakowskiej 3. Podczas trwania rezydencji, artyści przeprowadzili także warsztaty dla dzieci - lepienie ilustracji z plasteliny.

Tworząc i rozwijając program rezydencji, przywiązuję ogromną wagę do tego, by twórcy mieli jak najwięcej możliwości artystycznego rozwoju. By mogli eksperymentować, tworzyć w różnych technikach, mediach i miejscach, poznając kulturę naszego kraju. By nawiązywali kontakt z mieszkańcami, tworzyli nowe więzi i przyjaźnie. 
Projekt ten nie ma sztywnych ram, stanowi wyzwanie oraz otwiera nowe możliwości. Ogromnie się cieszę, gdy podczas pobytu w Bielsku-Białej, artyści biorą udział także w innych projektach. Grupa Olliemoonsta wspólnie ze mną wzięła udział w IV Pszczyńskim Festiwalu Ceramiki „Pszczyń się do kultury". Rezultatem ich pracy był mural "Logical Art does not exist" (Logiczna sztuka nie istnieje) namalowany na ulicy Bednarskiej w Pszczynie. Juan i Naza oraz Winston Lau brali udział także w Freestyle City Piknik w Szczytnie, gdzie Hiszpanie pomalowali Fiata 126p, a Winston stworzył na ścianie budynku gospodarczego unikatowy mural zatytułowany "Alive" (Żyjący).

Jednak główną atrakcją tegorocznej edycji "Beyond Time/Poza czasem" był wyjazd na plener do Targowa na Mazurach. Organizacji tego przedsięwzięcia podjął się artysta malarz Andrzej Cisowski, który udostępnił uczestnikom pleneru Masurian Art House - swoją posesję oraz przestrzeń zabytkowego parku. Właśnie w takim miejscu artyści mogli realizować swoje projekty, odnoszące się do tematu pleneru Power of Art and Nature/Potęga Sztuki i Natury. 
Ideą projektu była integracja pomiędzy człowiekiem, naturą i sztuką oraz czerpanie inspiracji z natury. Podczas tworzenia prac artyści wykorzystywali specyfikę miejsca oraz materiały znalezione na łonie natury.

Zespół złożony z jedenastu artystów polskich i zagranicznych zrealizował prace malarskie, instalacje artystyczne i performansy. Dodatkowo program pleneru wypełniały koncerty: rockowy Funky Tank, zespół Zbyszka Bieniaka, wokalisty Oddziału Zamkniętego, oraz koncert muzyki elektronicznej na harfie laserowej Sławomira Strzykowskiego.
Obok artystów rezydentów w plenerze udział wzięli także artyści rodzimi: Andrzej Cisowski, Marzena Gębala, Justyna Gruszczyk, Bartek Jarmoliński, Izabela Ołdak, Anna Sujak-Bartnicka i Natalia Sroka.

Podczas otwarcia wystawy w zabytkowym parku Andrzeja pierwszym performansem był "Lighting my shadow" (Zapalając mój cień) Kostasa. Przedstawienie to łączyło naturę, emocje i duchowość. Artysta uderzając rytmicznie w bęben, zabrał publiczność na spacer do czterech wykopanych wcześniej dołów, którym nadał kształty swojego cienia. Każdy z nich nawiązywał do innych żywiołów takich jak ogień, woda, ale także popiół i flora. Przed każdym artysta przystawał, wykonując czynności adekwatne do przywołanych zjawisk - przeglądając się w wodzie, podpalając słomę, sadząc, sypiąc popiół. 
Podobną wrażliwość artystyczną oraz tematykę można było odnaleźć w pracy Winstona - "A twist of" (Skręt), składającej się ze zbudowanej z naturalnych odpadów znalezionych w parku  instalacji oraz performansu wykonanego podczas otwarcia.
Swoją sztuką ziemi, artysta ilustruje pewien „twist", odmienne spojrzenie na życie, śmierć, naturę i istotę rzeczy. W performansie Winston jako szaman swoim rytualnym tańcem i śpiewem integrował się ze swoją instalacją, komunikował z naturą i wchodził w interakcje z publicznością. 

Na terenie Masurian Art House Naza i Juan namalowali mural "Natural City" (Naturalne miasto) przedstawiający spersonifikowane bociany - symbol Mazur, zawierające elementy subkultury rapu. W parku artyści zrobili dużych rozmiarów instalację pt. C.A.P - czapkę dżokejkę, zrobioną z naturalnych materiałów znalezionych w parku i okolicy.

Patrząc na ilość i jakość stworzonych prac, na tak niesłychaną aktywność i energię twórczą zaproszonych artystów, jestem pod ogromnym wrażeniem potencjału tego projektu. Uważam, że sztuka w przestrzeni publicznej jest szalenie ważna, przełamuje bariery i dystans pomiędzy sztuką a odbiorcą, umożliwiając bezpośredni kontakt z artystą oraz interakcję z dziełem sztuki. Artyści nie tylko wydobywają i upiększają miejsca, w których tworzą, ale przede wszystkim inspirują publiczność oraz pozostawiają swój ślad i niezatarte wspomnienia. 

2.jpg
 
2d copy.jpg
 
2b copy.jpg
 
2da 2dd.jpg
 
IMG_0920.JPG
 
2e.jpg
 
2f copy.jpg
 
2h copy.jpg
 
IMG_1691.JPG
 
2da 2dda w8.jpg
 
2da 2ddb w7.jpg
 
2da 2ddf.jpg
 
2da 2ddh.jpg
 
2da 2ddi w5.jpg
 
2da 2dde.jpg
 
4a.jpg
 
4abpsd.jpg
 
IMG_1783.JPG
 
4c.jpg
 
4d.jpg
 
IMG_1840.JPG
 
IMG_1864.JPG
 
IMG_1673.JPG
 
kostas3.jpg
 
IMG_1695.JPG
 
kostas1.jpg
 
kostas5.jpg
 
IMG_1838.JPG
 
IMG_1684.JPG
 
kostas8.jpg
 
4da k1.jpg
 
4db k2.jpg
 
4dc k3.jpg
 
4dd k4.jpg
 
4de k5.jpg
 
4z.jpg
 
IMG_1793.JPG
 
3c.jpg
 
3d.jpg
 
3a.jpg
 
3b copy.jpg
 
DSC_0372.JPG
 
IMG_1708.JPG
 
DSC_0462.JPG
 
3g.jpg
 
DSC_0473.JPG
 
IMG_1661.JPG
 
3f.jpg
 
3d2a  2olie.jpg
 
3d2b 3olie.jpg
 
3d3 6olie.jpg
 
3d4 7olie.jpg
 
3d1.jpg
 
3d2 5olie.jpg
 
IMG_1815.JPG
 
 
 
Powered by Phoca Gallery