O byciu artystką

Jestem artystką to oczywiste, ale co właściwie mnie definiuję jako artystkę, czy moje dyplomy, nagrody i wyróżnienia? Opinia znawców? Tworzenie sztuki? A co kiedy jej aktualnie nie tworzę, czy odbiera mi to już tytuł artystki?

Dla mnie bycie artystą nie ogranicza się do tworzenia sztuki i zdobywania uznania wśród profesorów, galerników marszandów i innych znawców.
Być artystą oznacza posiadanie swoistej wrażliwości, umiejętności obserwacji i refleksji, oraz przełożenia tego, co niewyrażalne w postać dzieła sztuki. To również poczucie estetyki, znajomość i wiedzy z zakresu historii sztuki, kultury, cywilizacji oraz filozofii.

Bycie artystką to nie rola, w jaką się czasem wcielam, ale styl życia, styl myślenia, patrzenia, gotowania, ubierania się, zachowywania, definiowania rzeczywistości; to ciekawość świata, jego ciągłej obserwacji i eksploracji; to pasja i namiętność; to ciągle definiowanie swojej istoty, swojego miejsca na Ziemi i szukania odpowiedzi na pytania egzystencjalne.

To chęć ciągłego doskonalenia się, pokonywania swoich słabości, rozwoju na wszystkich poziomach swojego istnienia, to dążenie do doskonałości.

Bycie artystką, daje mi także poczucie bycia medium pomiędzy światem widzialnym i niewidzialnym, światem Boga i wyższych idei, oraz światem rzeczywistym, w którym żyjemy. Często tworząc staje się narzędziem do przepływu boskiej siły natchnienia. Jako artystka nie tylko tworzę, ale także realizuję dar kreacji.
Jestem artystą bo to kocham 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.