O Sztuce

Sztuka uznawana jest za dorobek kulturowy cywilizacji, która manifestuje się poprzez utwory i dzieła artystyczne. Dla mnie jednak nie jest to tylko rezultat końcowy aktu twórczego. Sztuka jest moim osobistym bogactwem, misją i życiowym sukcesem. W tym poście wyjaśnię Wam dlaczego.

Sztuka daje mi poczucie wolności i niezależność. Otwiera mi wszelkie drzwi, dając możliwość wejścia do miejsc, do których normalnie nie miałabym dostępu (np. wejścia do opuszczonych budynków, fabryk, więzienia itp.).

Dzięki sztuce mogłam podróżować do najdalszych części świata, poznawać tamtejszych ludzi, ich obyczaje, nowe kolory i smaki. Daje mi możliwość otaczania się pięknem, tworzenia piękna i dawania go innym, wszędzie tam gdzie jestem. Wydobywa ze mnie kreatywność i pomysłowość, bo nie raz tworzyłam z przysłowiowego niczego. Sztuka trenuje moją wyobraźnie i fantazję.Dzięki sztuce mam mocno wyrobione myślenie abstrakcyjne i symboliczne, dzięki czemu sztuka staje się dla mnie ponadczasowym językiem, możliwością ponad werbalnej komunikacji i autoekspresji.
Dzięki tworzeniu nauczyłam się cierpliwości i precyzji, podnosząc swoje zdolności manualne i intelektualne.

Sztuka pozwala mi na szczyptę ekstrawagancji i ekscentryzmu, choć ja widzę to jako po prostu bycie sobą. Sztuka daje mi siłę i wewnętrzną moc; staje się moją tarczą i ochroną, a nawet sprzeciwem wobec zniewolenia ludzkości nieustanną pracą, bądź rozrywką, komercją, postępującym truciem i ogłupieniem, życiem polityką, wszelkim złem, i karmieniem się cierpieniem innych w celu poprawy własnego samopoczucia.

Sztuka pomaga mi utrzymywać młodości i otwartości umysłu. Powoduje, że jestem szczęśliwa, daje mi możliwość głębokiego przeżywania, rozważań, poszukiwania i pogłębiania swojej wiedzy podczas zbierania informacji i badań nad tematem do kolejnych obrazów lub innych projektów artystycznych.

Sztuka to samopoznanie, to możliwość prowadzenia wewnętrznych dialogów, auto-terapii i uzdrawiania tego co we mnie bolesne, co we mnie buntem, poczuciem niesprawiedliwości i niezgody. Pomaga mi wydobyć dręczące uczucia i utrzymać zdrowie psycho-fizyczne.

Sztuka to dla mnie magia, która pozwala mi na wejście do innych wymiarów, na bycie w transie twórczym, na zatracanie się i rozmycie swojej tożsamości i ego. Dzięki sztuce mogłam przeżyć głębokie stany transcendentne, poczuć siłę i moc mistycyzmu (np. podczas sesji zdjęciowej w ogniu w Indiach) Sztuka daje mi poczucie sensu istnienia, poczucia bliskości i łączności z Bogiem, z którym mogę się spotkać w samym akcie kreacji.

Dzięki tworzeniu czuję, że mam wkład w kulturę i cywilizację, oraz realny wpływ na siebie i innych, których to co robię inspiruje do tworzenia i poszukiwania prawdy.
Sztuka dodaje mi odwagi do bycia sobą pomimo wszelkich przeciwności losu. Pozwala mi wyrażać miłość, którą czuje w momencie tworzenia i którą otrzymuję w zamian, kiedy obdarowuje nią kogoś bliskiego.

Sztuka stwarza platformę dyskusyjną i debaty publiczne, lokalne i międzynarodowe. Dzięki sztuce poznałam wielu wspaniałych ludzi. Mając możliwość nawiązywania głębszych relacji i łączenia innych poprzez sztukę oraz rozmaite wydarzenia i warsztaty, które organizuję i inicjuję. Dzięki temu przyczyniłam się do wyjątkowych i niepowtarzalnych ludzkich przeżyć (np. pierwszy wyjazd do Europy artystów: Michaela z Filipin, Zary z Pakistanu czy Siny z Iranu).
Niejednokrotnie widziałam jak obcowanie ze sztuką tak silnie oddziałuje na innych, że ujawnia ich talenty. Tak było w przypadku mojego kontaktu z Nynke z Holandii, która po raz pierwszy w życiu pokazała swoje prace na wystawie „Powrót do korzeni”, czy Ivanę z Serbii, która zaczęła robić performansy.

Upublicznianie swojej sztuki na wystawach, targach, festiwalach zawsze jest owocne. Uwrażliwia innych ludzi, inspiruje i ma na nich realny wpływ. Każde takie wystąpienie sprawia też, że czuję radość, zdrową dumę i głębokie poczucie spełnienia.

Sztuka daje mi również możliwość zarobku oraz poczucie wewnętrznego i zewnętrznego bogactwa.

Sztuka sprawia, że moje życie jest niesamowite, wyjątkowe, pełne przygód i niezwykłości.

Dziękuję Ci Sztuko 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.