Roczny Kurs Szamański

Kurs trwał od marca 2019 do marca 2020 roku, wzięło w nim udział 13 osób, z czego troje z nich zakończyły cały kurs i otrzymały certyfikat.

Był to czterostopniowy kurs podstawowych praktyk szamańskich zarówno w teorii jak i praktyce.  Kurs obejmował takie zagadnienia jak: Ochrona, przedmioty mocy, Zwierzęta Mocy, siły kierunków i Żywiołów, podróże przy bębnie, praca z archetypami, spotkania w Kręgach, Szamańskie Koło Życia, Vision Quest, Medicine Walk i Ceremonia Szałasu Potu.

W ramach kursu odbyły się 4 spotkania w grupie, sesje i spotkania indywidualne, ćwiczenia oraz krąg on-line. Spotkania grupowe odbywały się w Zajęczym Jarze w Hażlachu pod Cieszynem.

Celem kursu była wewnętrzna transformacja, ustanowienie własnych najwyższych wartości, przygotowanie do samodzielnych praktyk szamańskich, zwoływania i trzymania świętych Kręgów oraz prowadzenia Ceremonii.

Dla mnie był to ogromny zaszczyt być świadkiem wzrostu uczestników, którzy stosując przekazane techniki polepszali swoje życie oraz relacje z innymi i otoczeniem. 

Na pierwszym spotkaniu, w Równonoc Wiosenną 2019 roku otworzyliśmy  ŚWIĘTY KRĄG, którym byliśmy otoczeni i chronieni przez cały czas trwania kursu, aż od czasu jego zamknięcia na pożegnalnym spotkaniu, rok później. 

Poruszaliśmy się po Szamańskim Kole Życia, zgodnie z Wielkim Cyklem Słonecznym, rozpoczynając od dnia nadejścia WIOSNY i spotykając się w każdy dzień otwierający nową porę roku. Punktem kulminacyjnym tych spotkań były Ceremonie Szałasu Potu.

● Etap 1

Wiosna– Narodziny, Wschód i Żywioł Powietrza.

Zarówno na spotkaniu celebrującym równonoc wiosenną, jak i podczas ćwiczeń pracowaliśmy z takimi tematami jak:  początek, czas dzieciństwa, praca z Wewnętrznym Dzieckiem, praca z Umysłem i przekonaniami, Ochrona, Zwierzęta Mocy, Żywioł Powietrza i Siła Wschodu.

● Etap 2

Lato- Dojrzewanie, Południe, Żywioł Ognia.

Spotkanie w przesilenie letnie oraz kolejne trzy miesiące poświęciliśmy na zagadnienia związane z dojrzewaniem, inicjacją w dorosłość, seksualnością, pełnym potencjałem, siłą, odwagą, witalnością, pasją, kreatywnością i działaniem. Poznaliśmy także techniki pracy z Ogniem (Agnihotra), poznając bliżej ten żywioł i siłę Południa.

● Etap 3

Jesień- Schyłek, Zachód, Żywioł Wody.

Spotkanie trzecie odbyło się w Równonoc Jesienną. Ten czas i resztę tej pory roku poświęciliśmy na powrót do wnętrza, refleksje, relacje międzyludzkie, emocje i uczucia. Nauczymy się wchodzenia do własnego wnętrza, wyrażania swoich potrzeb, radzenia sobie z trudnymi emocjami i takimi tematami jak: przemijanie, starzenie się, umieranie i śmierć. Tak poznaliśmy żywioł Wody i siłę Zachodu.

● Etap 4

Zima- Odrodzenie, Północ, Żywioł Ziemi.

Spotkaliśmy się w czasie przesilenia zimowego, otwierając ostatni sezon. Na tym etapie pracowaliśmy ze swoim rodem, archetypami w tym również ze swoim cieniem. Rozważaliśmy kwestie Odrodzenia, Wiary, Duszy i Boga, połączenia ze Źródłem. Wchodziliśmy także w ciszę, pustkę, medytację i modlitwy. Mogliśmy zweryfikować swoją wiedzę i płynącą z niej mądrość.

Benefity z tego kursu są niezliczone, więc wymienię tylko te najważniejsze. Ten kurs nie tylko głęboko nas rozwinął, ale sprawił, że staliśmy się sobie bliscy i spełnialiśmy ważną rolę w życiu. Nawek, kiedy na każdym etapie kursu żegnaliśmy kolejne osoby, ucząc się wyrażania wielu trudnych emocji. Program kursu, wglądy, wzajemne relacje, ćwiczenia i rytuały przyczyniły się do zmiany priorytetów, podniosły jakość naszego życia, nauczyły determinacji, odkryły własne źródło mocy i boskości,

Jestem ogromnie wdzięczna za ten czas pełen nauki i mądrości, chwil pełnych emocji i wzruszeń, wsparcia, nowych przyjaźni, odbytych wspólnie wielu wewnętrznych podróży, Ceremonii Szałasu Potu, modlitw i intencji.

Namaste ❤

Wypowiedzi niektórych uczestników:

Jakub
Co dał mi kurs…? Zmianę. To w skrócie, a trochę bardziej szczegółowo?
Zacząłem uważniej obserwować, odczuwać, odbierać czasoprzestrzeń. Przechodząc przez kolejne cykle, docierało do mnie jeszcze bardziej, że jedyna stała w życiu to zmienna.
Pracując z Wewnętrznym dzieckiem odkryłem w sobie wiele radości i wdzięczności. Przyszedł wtedy czas pracy z Ego, ciągłe obserwacje tego, jakże przedziwnego zjawiska, poznawanie źródła i jakości odczuwanych emocji.
Czas ten przyniósł mi narzędzia do sięgania w głąb siebie i jednoznaczne potwierdzenie słuszności tego co robię, wzmocnił doświadczenie Boga, przypomniał o Aniołach i duchowych przewodnikach.
Czas kursu zbiegł się z wieloma zmianami w moim życiu na różnych płaszczyznach pozostawiając we mnie wdzięczność i miłość ♥️.
Twoja głęboka wiedza Izo oraz narzędzia jakich używasz i przekazujesz dają wielki potencjał…  Dziękuję za każdy moment 🐬
Namaste

Paweł L
Kurs Szamański zrewidował wiele aspektów mojego życia, potwierdził i rozszerzył wiedzę oraz dał możliwość spotkania i poznania wspaniałych osób. Podczas Kursu przeszliśmy przez Szamańskie Koło Życia, zgodnie z cyklem od narodzin aż po śmierć, od wiosny po zimę, od początku do końca. Wszystko to miało swoje epicentrum w Szałasie Potu, który jest potężną medycyną; gdzie mogliśmy wejść głębiej w siebie, coś uwolnić, coś zrozumieć, coś oczyścić. Kurs dał mi wgląd w to jak ważny jest szacunek oraz szczere rozmowy z ludźmi, jak wiele można uwolnić i rozwiązać uczestnicząc w Kręgu. Poznałem i zrozumiałem bardziej siebie, za co jestem bardzo wdzięczny. Cały ten rok, w którym odbywał się Kurs był dla mnie wymagającym i ciężkim czasem, dziękuję za wsparcie. Jeszcze raz dziękuje Wam Wszystkim za doświadczenia… uśmiech, łzy, radość czy smutek. Mam nadzieję, że wkrótce znowu spotkamy się na Drodze! AHO! 🙂

Paweł Z
Przede wszystkim chciałabym podziękować wszystkim uczestnikom za możliwość wzięcia udziału w szkoleniu z tak otwartą i zróżnicowaną grupą. Było to dla mnie niezwykle ciekawe i pouczające doświadczenie. Uzyskałem informacje na tematy, o których nie miałem wiedzy.
Nie bez znaczenia jest empatia Izy oraz feedback, jaki nam dawała. Kurs był prowadzony z zaangażowaniem grupy. Pomimo kilkugodzinnego Kręgu nie odczuwało się spadku energetycznego czy zmęczenia. Pomimo, że grupa na początku była dość liczna (13 osób), każdy miał możliwość, wyrażenia swojego zdania. Ciekawa inicjatywa! W pamięci pozostanie mi ostatni Szałas Potu, który doprowadził do zmiany moich pierwotnych intencji.

Dorota
Moje uczestnictwo w Kursie dało mi: – ogromną wiedzę od Ciebie Iza – dziękuje, bo dzieliłaś się poprzez zadania swoimi informacjami i własnymi doświadczeniami – czas na przyjęcie doświadczeń związanych z żywiołami, porami roku, księżycem, Zwierzętami mocy – świadome i mocne i intensywne przejście energii wiosny, lata, jesieni i zimy – poznanie wszystkich uczestników Kursu – pogłębienie swego doświadczenia z cyklicznością – poznanie jeszcze bardziej Siebie, swoich emocji, stanow, czułych punktów, słów.

Ostatni rok jest moim pierwszym tak świadomie i w pełni przeżytym rokiem… ze zrozumieniem, że każda pora roku ma inne jakości, żywioły… Cudowny czas..
Bardzo dziękuję za niego z całego Serca.

Beata
Jedną z ważniejszych rzeczy jaką przyniósł mi kurs to zaufanie do siebie, swojej intuicji. Usłyszenie jej i mimo wielu głosów z zewnątrz krytykujących, poszłam za sobą, za swoimi odczuciami. Dał mi też czucie swojej mocy, upewnił mnie w mojej drodze. Na pewno zainicjował zmiany, które dopiero teraz widzę. Stanięcie w sobie i za sobą.
Dziękuję, że mogłam spędzić z Wami ten wspólny czas, dziękuję za przestrzeń i doświadczanie. Pozdrawiam Was bardzo gorąco.

Monika
Udział w kursie dał mi doświadczenie wspólnego czasu, piękne chwile spotkań naszych energii – a wszystko to odbyło się zgodnie z boskim porządkiem.Dziękuję Izie za decyzję o podzieleniu się wiedzą – wspólne doświadczanie szałasu, pracę z kierunkami, zaangażowanie i mobilizowanie do pracy nad sobą – bo tu ostatecznie leży klucz , nigdzie indziej tylko wewnątrz.Gdybym miała podsumować doświadczenia i wybrać jedno najważniejsze, to byłaby chyba właśnie decyzja o odejściu, bez poczucia nie dotrwania.
To było trudne przyznaje … ale wybranie siebie było najcudowniejszym i najważniejszym doświadczeniem w moim życiu, od tego momentu moje wybory zaczęłam podejmować bez względu na to, co ktoś inny o tym pomyśli. Pociągnęło to za sobą kilka strategicznych decyzji – moje życie bardzo się zmieniło, ten moment zasilił moją wewnętrzną MOC, nauczyłam się odróżniać to czego chcę, od tego co powinnam. Dziękuję na stworzenie tej przestrzeni. Każdemu z osobna pragnę podziękować za procesy „indywidualne”, bo takowe były z każdym z Was, z każdym z Nas. Dziękuję na moc kobiet, za wsparcie mężczyzn, za pot i łzy, Wodę i krew, Ogień, Powietrze i Ziemię – która wspiera mnie w dalszej drodze.
Dzieło stworzenia trwa nieustannie w TU i TERAZ Ashe!

Gerard
Z mojej perspektywy kurs i to co się na nim wydarzyło pozwoliło mi znaleźć swoje miejsce, wiarę w samostanowienie i rozpoczęcie transformacji w sobie. Przede wszystkim zrozumienie mechanizmów powstawania leku , strachu jak się wyzwala, jak się przenosi. Szałas potów to cudowna medycyna gdy mamy harmonię w sobie zbalansowane żywioły i równowagę energetyczna. Wtedy możemy rozwinąć jego możliwości. Wszystko się zmienia, przestrzeń wibracje. Dlatego albo zostajemy w starym albo idziemy ku nowemu . Ja idę ku nowemu i zabieram ze sobą szałas . Dziękuje wszystkim za współudział za doświadczenie za współwymierność i współistnienie w przestrzeni kręgu .

Damian
Kurs dał mi początek nowych doświadczeń, nowych wglądów w głąb siebie. Poznanie siebie, poznawanie przestrzeni wokół siebie. Otwarcie się na nowe doświadczenia z odwagą i szacunkiem dla wszystkich istot. Pozdrawiam cały krąg, jesteście wspaniali i kreujcie wasze tu i teraz według waszej woli.